Wróć do aktualności

Prezent komunijny – pomyśl o ubezpieczeniu, póki jest jeszcze nowy

,
ubezpieczenie prezentu komunijnego

Trwa sezon Pierwszych Komunii Świętych – uroczystych zdjęć, rodzinnych obiadów i prezentów, które dzieci zapamiętują na lata. Ubezpieczenie prezentu komunijnego to temat, o którym mało kto myśli zaraz po uroczystości – a warto. Rowery, hulajnogi elektryczne, smartwatche i tablety – upominki piękne, wyczekane, ale też niemałe, często warte nawet kilka tysięcy złotych.

Jeśli w tym roku ktoś z Waszej rodziny dostał taki prezent, warto zatrzymać się na chwilę przy temacie, o którym mało kto myśli zaraz po uroczystości. Co się stanie, jeśli ten wymarzony rower zniknie sprzed klatki po dwóch tygodniach? Albo nowy tablet wpadnie do wanny? Radość dziecka znika wtedy szybciej, niż zdążyły wyschnąć łzy wzruszenia chrzestnej.

Dobra wiadomość jest taka, że prezent komunijny można ubezpieczyć – i wcale nie trzeba na to wydawać dużych pieniędzy.

Ubezpieczenie prezentu komunijnego

Komunijne prezenty znikają częściej, niż się wydaje

Pomijając ciekawe statystyki i suche dane – wystarczy zapytać w gronie znajomych. Prawie każdy zna historię o rowerze ukradzionym z piwnicy, telefonie utopionym pierwszego dnia wakacji albo hulajnodze zostawionej „na chwilę” pod sklepem.

Maj i czerwiec to dla złodziei rowerów żniwa. Na osiedlach pojawiają się dziesiątki nowych jednośladów, często słabo zabezpieczonych, bo „przecież dopiero co kupione”. Podobnie jest z elektroniką – dziecko, które dostało pierwszy własny smartfon czy tablet, naturalnie chce się nim pochwalić, zabrać na podwórko, do parku, na basen. Statystyki napraw i wymian sprzętu po komunii mówią same za siebie.

Co konkretnie można ubezpieczyć?

Wbrew pozorom – sporo. W praktyce polisą da się objąć większość prezentów, które trafiają dziś pod biały alb:

  • rowery i rowery elektryczne – od kradzieży, uszkodzeń, często też od kradzieży z piwnicy czy garażu,
  • hulajnogi elektryczne – jeden z droższych prezentów ostatnich sezonów, a zarazem łatwy cel,
  • smartfony, tablety, laptopy i smartwatche – ochrona od upadku, zalania, kradzieży,
  • biżuterię komunijną – łańcuszki, medaliki, zegarki – jako element ubezpieczenia mieszkania,
  • gotówkę z kopert komunijnych – w ramach ubezpieczenia mienia w domu (do określonego limitu).

Najwygodniej jest dorzucić te rzeczy do polisy mieszkania lub domu, którą i tak większość rodzin już ma. Wystarczy rozszerzyć zakres o konkretne pozycje – nie trzeba kupować osobnego ubezpieczenia dla każdego prezentu z osobna.

A jeśli największym prezentem jest rower?

Ubezpieczenie roweru to najczęstsze pytanie, jakie słyszymy po komunii. Standardowa polisa obejmuje:

  • kradzież (również z piwnicy, klatki, ze stojaka pod szkołą),
  • uszkodzenie w wyniku wypadku lub aktów wandalizmu,
  • rabunek, czyli sytuację, w której ktoś zabiera rower siłą,
  • często też ochronę poza granicami Polski – co przyda się na wakacjach,
  • czasem dodatkowe wyposażenie: kaski, foteliki, GPS-y, bagażniki.

Jest jeden warunek, o którym warto wiedzieć z góry. Większość towarzystw wymaga odpowiedniego zabezpieczenia roweru – konkretnej klasy zapięcia U-lock lub porządnego łańcucha. To ważne, bo bez tego odszkodowanie może nie zostać wypłacone, więc przy zakupie polisy zawsze o to dopytujemy.

Ubezpieczenie roweru i ochrona przed kradzieżą

Czy ubezpieczenie prezentu komunijnego się opłaca?

Bardzo. Składka za ubezpieczenie roweru wartego kilka tysięcy złotych to zwykle kilkadziesiąt złotych rocznie – mniej niż kosztuje porządny kask czy nowa dętka. Przy elektronice jest podobnie. W zamian dostajemy spokój głowy i pewność, że jednorazowa nieuwaga albo cudza nieuczciwość nie wymaże całego prezentu z życia dziecka.

Co istotne – polisę można wykupić w dowolnym momencie, nie tylko tuż po zakupie roweru. Jeśli komunia była tydzień temu, a prezent stoi już w piwnicy, dalej da się to zrobić.

A jeśli prezent ma być od chrzestnych?

To pomysł, który ostatnio coraz częściej pojawia się w rozmowach z naszymi klientami: kupić ubezpieczenie jako część prezentu. Dorzucić do roweru kartkę „polisa na rok opłacona” albo „chronione przez najbliższe 12 miesięcy”. Drobiazg, a rodzicom oszczędza tematu, do którego sami często nie wracają.

Makurat Ubezpieczenia – jak pomagamy dobrać polisę?

W Makurat Ubezpieczenia od ponad 15 lat dobieramy polisy klientom indywidualnym i firmom. Współpracujemy z największymi towarzystwami ubezpieczeniowymi na rynku, dzięki czemu możemy porównać oferty i wybrać tę, która faktycznie pasuje do sytuacji klienta – a nie tę, którą akurat trzeba sprzedać.

Naszą rolą jest:

  • doradzić, co realnie warto ubezpieczyć, a z czego można zrezygnować,
  • pokazać różnice między ofertami towarzystw (bo diabeł tkwi w wyłączeniach),
  • pomóc w pakietowaniu polis tak, żeby zakres był szerszy, a cena niższa,
  • zająć się obsługą polisy po podpisaniu – przypomnieć o płatnościach, terminach, odnowieniach.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć – po prostu napisz lub zadzwoń. Powiemy, co warto rozszerzyć w aktualnej polisie mieszkaniowej, a co zrobić od zera. Bez zobowiązań i bez oferty „na siłę”.

Niech radość z komunijnego prezentu zostanie z dzieckiem na długo

Komunia zdarza się raz w życiu. Rower, hulajnoga czy pierwszy własny telefon to często prezenty, które naprawdę służą dziecku przez kolejne lata – pod warunkiem, że nie zniknęły po dwóch tygodniach. Ubezpieczenie to mały krok, który robi sporą różnicę.

Dowiedz się więcej

https://grupamakurat.pl/ubezpieczenia/

O nas

https://grupamakurat.pl/#o-nas

Sprawdź nasze Social Media

Instagram: https://www.instagram.com/ubezpieczeniamakurat/

Facebook: https://www.facebook.com/profile.php?id=61559844235668


Zobacz też

Indeks